Val d’Orcia i Crete Senesi – najpiękniejsze punkty widokowe w Toskanii. Przewodnik. Toskania Autor: Natalia 30 września 2022. Val d’Orcia rozciągająca się na południe od Sieny u stóp wygasłego wulkanu Monte Amiata to kraina marzeń każdego pasjonata fotografii i jeden z najpiękniejszych w Europie plenerów zdjęciowych. Odkryj Molise za pomocą Sygic Travel. Wybierz najlepsze widoki i utwórz codzienną trasę podróży. Zsynchronizuj swoje plany do aplikacji mobilnych, uzyskaj mapy offline i wyrusz w drogę. Co warto zwiedzić w Brindisi. W Brindisi zachowało się wiele zabytkowych budynków i miejsc, które przetrwały od czasów starożytnych aż do teraz. Do atrakcji, których nie wolno pominąć, przebywając w tym urokliwym mieście, należą przede wszystkim zabytki architektury sakralnej. Wśród nich wyróżnić warto Kościół św. Odkryj Marche za pomocą Sygic Travel. Wybierz najlepsze widoki i utwórz codzienną trasę podróży. Zsynchronizuj swoje plany do aplikacji mobilnych, uzyskaj mapy offline i wyrusz w drogę. Jeśli planujesz spędzić w Rzymie więcej niż 5 dni lub Twoje tempo zwiedzania jest bardzo szybkie, to poniżej jeszcze kilka propozycji na temat tego, co warto zobaczyć w Rzymie. Bazylika św. Pawła za Murami. Bazylika św. Pawła za Murami to jedna z czterech bazylik papieskich w Rzymie. Top 15 atrakcji Nowego Jorku, których nie chcesz przegapić. Dzisiaj napiszę co nieco o tym, co moim zdaniem zdecydowanie warto zobaczyć i zwiedzić w Nowym Jorku, a konkretnie na Manhattanie. Będą atrakcje płatne i miejsca, które można zobaczyć całkowicie za darmo. Na koniec podam kilka przykładów rzeczy, które naszym zdaniem TJsL. Modena, jedno z najpiękniejszych miast włoskiego regionu Emilia-Romania, którego historyczna część została w 1997 roku wpisana na listę światowego dziedzictwa kulturowego UNESCO. To z Modeny wywodzi się słynna na całym świecie marka Ferrari, tu urodził się Luciano Pavarotti, i to jedynie tutaj produkowany jest oryginalny ocet balsamiczny (balsamic vinegar). Znakiem rozpoznawczym miasta jest biała katedra - Duomo (Cattedrale Metropolitana di Santa Maria Assunta in Cielo e San Geminiano) oraz górująca nad nią wieża, które są unikalne w skali całych Włoch i warto nawet przyjechać jedynie po to, aby je zobaczyć na własne oczy. Katedra jest imponującą również w środku. Znajdziemy tu dwa ołtarze, dolny (z równo rozstawionymi kolumnami) i kryptą ze szczątkami św. Geminiana (Geminiano di Modena), oraz górny, z drewnianymi wykończeniami. Pomiędzy ołtarzami znajdziemy drewnianą rzeźbę przedstawiającą ostatnią wieczerzę. Przyglądając się katedrze zobaczymy wiele rzeźb i elementów z różnych okresów, nawet filary dolnego ołtarza różnią się między sobą. Warto poświęcić chwilę i poszukać różnych “smaczków”. Jak zwiedzać Modenę? Historyczna część Modeny nie zajmuje dużego obszaru, wszędzie bez większego problemu dostaniemy się na piechotę, a słynne muzeum Ferrari znajduje się tuż obok dworca kolejowego. Ile czasu poświęcić na zwiedzanie Modeny? Wiele osób odwiedza Modenę w ciągu jednego dnia, jako jednodniową wycieczkę z niedalekiej Bolonii (około 30 minut jazdy pociągiem). W trakcie jednego dnia powinniśmy zdążyć odwiedzić miejsca z listy UNESCO, pospacerować po historycznej części, a na koniec odwiedzić muzeum Ferrari. Jeśli jednak chcemy skorzystać z oferty kulturalnej Modeny i odwiedzić również Pałac Muzeów, powinniśmy zastanowić się nad noclegiem i pozostaniem dwa, lub nawet trzy dni. Jeśli zdecydujemy się przyjechać na jeden dzień, warto być w Modenie jak najwcześniej, aby spokojnie pospacerować po uroczych uliczkach przed otwarciem najważniejszych atrakcji. Zwiedzanie Modeny Śladami UNESCO oraz historyczna Modena W 1997 roku katedra, wieża katedralna (wł. Torre Civica, ang. Ghirlandina Tower) oraz główny plac (Piazza Grande) zostały wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Do wieży katedralnej przylega muzeum katedralne, w którym wystawiono naprawdę imponującą kolekcję, w tym oryginalny dokument podpisany przez Karola Wielkiego nadający Modenie prawa miejskie, przenośny ołtarz oraz niesamowite dywany do wieszania na ścianie przedstawiające motywy z biblijnego stworzenia świata. Oprócz nich zdecydowanie wartym odwiedzenia jest ratusz, gdzie odwiedzimy kilka historycznych sal w których przez setki lat toczyła się historia Modeny. W środku oprócz fresków i pięknych malowideł zobaczymy słynne “ukradzione wiadro” z Bolonii, czyli najważniejszy łup wojenny Modeny zdobyty w 1325 roku podczas bitwy o Zappolino. Do ratusza możemy wejść schodami od strony Piazza Grande, lub od ulicy Via Scudari. Widok na Ratusz w Modenie Do katedry możemy wejść za darmo (co oczywiste, zwiedzanie nie jest możliwe w trakcie mszy świętych), wejście na wieżę oraz do muzeum katedralnego są już jednak płatne. Na szczęście miasto przygotowało specjalny bilet łączony, który za 6,00€ pozwala na wejście do wieży, do muzeum katedralnego, do ratusza (ten jednak oprócz niedzieli jest darmowy) oraz na strych ratusza, gdzie odbywa się prezentacja o historii i sposobie wytwarzania octu balsamicznego, a takżę jego degustacja (do spróbowania jest oryginalny ocet 12 i 25 letni!). Niestety, prezentacja odbywa się w języku włoskim, jednak warto sprawdzić, czy nie ma w danym momencie osoby mówiącej w języku angielskim. My w taki sposób otrzymaliśmy prywatną prezentację. Warto pamiętać, że liczba miejsc jest ograniczona, a zapisy prowadzone są w punkcie informacji turystycznej. W Modenie znajdziemy jeszcze jeden niesamowity obiekt, Pałac Książęcy (Palazzo Ducale). Budowa tego majestatycznego barokowego pałacu rozpoczęła się w 1634 roku, a dziś mieści się tutaj Włoska Akademia Wojskowa (Italian Military Academy) oraz Muzeum Wojskowe. Niestety, pałacu nie można zwiedzić “z ulicy”. Możemy jedynie obejrzeć budynek z wierzchu i wejść na główny korytarz (który wypełniony jest tablicami pamiątkowymi poświęconych włoskim żołnierzom), z którego można wygodnie spojrzeć na dziedziniec. Jeśli jednak chcemy odwiedzić pokoje pałacowe, wizyty z przewodnikiem odbywają się w soboty oraz niedzielę. Z reguły w sobotę rano wizyta odbywa się z przewodnikiem znającym język angielski. Koszt wycieczki to 8,00€ (6,00€ ulgowy do lat 12), bilety jednak trzeba rezerwować na oficjalnej stronie. Uwaga! Bilety w teorii można zakupić w centrum informacji turystycznej w dzień odwiedzić, w praktyce jednak może nie być miejsc! Ferrari Modena, jako miasto w którym powstała słynna marka samochodów Ferrari, słynie z muzeum Enzo Ferrari’ego, mieszczącego się w budynku, w którym twórca słynnej marki przyszedł na świat (znajduje się tam wystawa, biuro oraz muzeum silników). Za domem wybudowano olbrzymia halę, w której wystawiono najbardziej znane modele aut Ferrari na przestrzeni lat (na wystawie na terenie domu znajdziemy dodatkowo także łódź wyścigową tej marki). Niestety, bilet wstępu jest drogi i kosztuje aż 15€. Fani marki nie powinni być jednak zawiedzeni. W środku dużej hali znajduje się również nie lada gratka dla najmłodszych, pierwowzór słynnego Zygzaka McQueena z bajki Auta, który ma doklejone oczy i wygląda niczym wyjęty prosto z animacji studia Pixar. W głównej hali wyświetlane są również na przemian interaktywne filmy, o historii Enzo Ferrari’ego oraz przedstawiające samochody marki w kinematografii. Warto poczekać i obejrzeć oba. Jeśli mamy więcej czasu, z muzeum w Modenie odjeżdża autobus do drugiego muzeum Ferrari, do miasteczka Maranello, którym możemy wrócić później z powrotem do Modeny. Autobusy odjeżdżają co 90 minut, a ostatni z każdego z muzeum wyrusza około 15:00. Więcej informacji można znaleźć na oficjalnej stronie muzeum. Muzea i galerie Modena znana jest ze swojej oferty muzeów oraz galerii, a najbardziej znaną placówką jest Pałac Muzeów (Palazzo dei Musei), w którym znajdziemy aż cztery muzea: Musei Civici (Muzeum Miasta Modena) - w którym dowiemy się wszystkiego o Modenie na przestrzeni lat. Placówka została podzielona na dwie główne gałęzie - archeologia oraz sztuka. Znajdziemy tam zarówno wykopane antyczne narzędzia, jak i ceramikę czy obrazy. W muzeum znajdziemy także eksponaty etnologiczne, między innymi broń i ceramikę z Nowei Gwinei, Afryki, Azji czy z Ameryki Południowej. Wstęp jest darmowy. Muzeum Archeologiczne (Museo Lapidario Estense) - znajdziemy tutaj lapidarium, nagrobki, ale także wykopaliska antycznej rzymskiej drogi. Wejście również jest darmowe. Biblioteka Estense (Biblioteca Estense) - w bibliotece znajdziemy wiele ksiąg i manuskryptów z 14-16 wieku. Najważniejszym eksponatem jest biblia Borso d’Este z 15 wieku. Galeria Estense (Galleria Estense) - zbiory dynastii Este, które uważane są za jeden z najważniejszych zbiorów sztuki we Włoszech. Znajdziemy tu dzieła Berniniego, El Greco czy Velasqueza. Innym często odwiedzanym muzeum jest muzeum Luciano Pavarotti’ego (Casa Museo Pavarotti), znajduje się ono jednak około 10 km od centrum miasta - wstęp kosztuje 8€. Jeśli zostajemy w Modenie dłużej, warto zastanowić się nad biletem “Discover Ferrari & Pavarotti Land Tour”. Kosztuje on aż 48,00€, pozwala jednak na odwiedzenie dwóch muzeów Ferrari, muzeum Pavarotti’ego, korzystanie z autobusu shuttle bus oraz na skorzystanie z niektórych wycieczek z przewodnikiem. Więcej informacji dostępnych jest pod tym adresem. Kolejnym wartym polecenia miejscem jest Museo della Figurina, gdzie w dużej hali znajdziemy dziesiątki naklejek firmy Panini - które wielu może kojarzyć z albumów piłkarskich. Oprócz naklejek w środku przedstawione są także produkty reklamowe - np. pudełka od zapałek, kalendarze, banknoty czy znaczki pocztowe. Ocet balsamiczny Tak jak wspomnieliśmy powyżej, to w Modenie produkuje się oryginalny ocet balsamiczny. Jeśli jesteśmy bardziej zainteresowani sposobem jego wytwarzania i chcemy dowiedzieć się więcej o całym procesie - możemy wybrać się do Villa San Donnino, czyli do siedziby jednego z wytwórców, gdzie możemy wybrać się na degustację oraz zobaczyć w jaki sposób przechowywany jest tradycyjny ocet balsamiczny. Villa San Donnino niestety znajduje się kawałek od ścisłego centrum. Jeśli mamy więcej czasu, w nieodległym miasteczku Spilamberto znajdziemy muzeum Museo del Balsamico Tradizionale, gdzie poznamy cały proces od a do z. Dojedziemy tam autobusem linii 731 odjeżdżającym z dworca autobusowego (Modena Autostazione) raz na godzinę. Produkcja octu balsamicznego na strychu w budynku Ratusza w Modenie Nie zapominajmy o możliwości odwiedzenia poddasza w budynku Ratusza, gdzie zapoznamy się z procesem produkcji octu balsamicznego oraz będziemy mogli skosztować oryginalnego wyrobu. Kościoły Modeny Nie inaczej niż w całym Włoszech, w Modenie spotkamy kilka oryginalnych i wartych odwiedzenia kościołów. Nie do wszystkich można wejść, pamiętajmy również, żeby nie odwiedzać świątyń w trakcie mszy świętych, szczególnie w trakcie niedzielnych mszy świętych kościoły są pełne. Mając chwilkę, warto wybrać się na plac Piazza della Pomposa, przy którym znajdziemy XII wieczny kościół Santa Maria della Pomposa. Sam kościół nie wyróżnia się specjalnie od zewnątrz, jednak warto zajrzeć do środka - szczególnie piękny jest obraz znajdujący się na ścianie za ołtarzem. Sam plac oraz okoliczne uliczki są przyjemne, znajdziemy tam wiele knajpek, a z prawej strony od kościoła na murze możemy odnaleźć duży mural myszy zbyt mocno przywiązanej do pieniędzy. Inną wartą odwiedzenia świątynią jest kościół San Vincenzo, który służył jako kaplica pogrzebowa dla dynastii Este. Pomimo zniszczeń podczas bombardowania w 1944 roku, w kościele wciąż można poczuć historyczny klimat. Tuż za ratuszem, przy ulicy Via S. Carlo, znajdziemy kościół Chiesa di San Carlo wyróżniający się oryginalnym kształtem. W środku szczególnie piękny jest rzeźbiony ołtarz z pięknym obrazem pośrodku. Będąc przy ulicy Via S. Carlo warto podejść do ulicy Via Canalino, pod arkady, których sufit zdobią piękne freski. Wieczorne spacery Podobnie jak wiele innych włoskich miast, również Modena wieczorem nabiera specyficznego klimatu. Uliczki oraz najważniejsze atrakcje są delikatnie podświetlone, otwartych jest wiele knajpek, a mieszkańcy Modeny spacerują leniwie odpoczywając po pracy. Szczególnie fajna atmosfera wieczorem ma miejsce przy Palazzo Ducale oraz na Piazza Roma, gdzie możemy trafić na budki oraz uliczne jedzenie. Warto pospacerować także ulicą Via Farini i przejść aż pod Piazza Grande. Bezpieczeństwo Modena jest bardzo bezpiecznym miastem, warto jednak uważać jak wszędzie na kieszonkowców na dworcu i w zatłoczonych miejscach. Nie powinniśmy wdawać się w rozmowy z ludźmi zaczepiającymi pod sklepami i proszącymi o pieniądze, najlepiej ich ignorować. Dojazd Do Modeny najłatwiej dojechać pociągiem, z Bolonii czas przejazdu trwa 30 minut, a pociągu jeżdżą kilkadziesiąt razy dziennie. Bilet w jedną stronę powinien wynieść poniżej 5€. Informacje praktyczne Punkt informacji turystycznej Punkt informacji turystycznej w Modenie znajduje się przy głównym placu Piazza Grande, w budynku Ratusza (Palazzo Comunale, w jednym z najstarszych pomieszczeń), na lewo od schodów prowadzących do głównego wejścia. W środku otrzymamy darmową mapę, możemy zakupić bilet łączony do atrakcji UNESCO oraz zarezerwować miejsca na wizyty na strychu Ratusza oraz w pałacu Ducale (Palazzo Ducale). Nawet jeśli nie jesteśmy tym zainteresowani, warto wejść na chwilę do środka, ponieważ znajdziemy tam.. kawałek wykopalisk i historyczną część budynku. Godziny otwarcia punktu informacyjnego: Poniedziałek: 14:30 - 18:00 Wtorek - Sobota: 9:00-13:30 oraz 14:30-18:00 Niedziela i święta: 9:30-13:30 oraz 14:30-18:00 Niedziela W niedzielę wiele restauracji jest zamkniętych, niektóre place i ulice wyglądają niczym wymarłe, warto wcześniej sprawdzić czy miejsce do którego planujemy się wybrać jest czynne w niedzielę. Sprawdź też Listopad – szaruga i jesienne melancholijki. Luty – okres przejściowy, ani zima, ani wiosna, a zamiast zieleni – plucha i ciemności. Nawet nam zdarza się w takich sytuacjach westchnąć ciężko i zanurkować pod kocyk. Na obie pogodowe przypadłości niezmiennie pomagają dwie rzeczy: słońce i pyszne jedzenie. Gdzie je znaleźć w tak zwanych „okresach przejściowych”? Na przykład we Włoszech :). Dziś zabieramy Was do prowincji Emilia Romagna, do której co prawda zawitaliśmy poźną jesienią, ale jesteśmy przekonani, że ta propozycja sprawdzi się znakomicie również teraz. Słońce, zachwycające targi ze świeżym włoskim jedzeniem i piękna historyczna architektura to nasz pomysł na trzydniowy weekend w oczekiwaniu na wiosnę :). Spokojna Modena, elegancka Parma i historyczna Bolonia. Lub też, jak kto woli, słynny ocet modeński aceto balsamico di Modena, szynka parmeńska i bolońskie pasty. Uprzedzamy: lepiej nie czytać na „głodniaka”. Ciepło Modeny Do Bolonii dolecieliśmy tanim przewoźnikiem i z samego ranka, o jednym ledwie espresso, pognaliśmy na stację namierzyć nasz pociąg do Modeny. Za każdym razem w północnych Włoszech jesteśmy pozytywnie zaskoczeni jakością i łatwością podróżowania koleją. Dotarliśmy do miasta i zaczęliśmy się spokojnie rozglądać. Modena objawiła się nam w różnych odcieniach pomarańczy i ciepłego karminu, które zdobią gęsto pobudowane kamienice. Drewniane okiennice, estetyczne fasady i dopracowane detale – lampy, kwietniki, skwerki- kazały przyglądać się niespiesznie fasadom, podwórkom i zakątkom. Najpiękniejszy był jednak absolutny brak turystów – wpadliśmy wyłącznie na jedną zagraniczną parę, równie nami zdziwioną, co my nimi. Obłędne targowisko pyszności Przyznajemy, że pierwsze kroki skierowaliśmy prosto na główny plac modeński – Piazza Grande, na którym akurat odbywały się targi lokalnego jedzenia. Obfitość przenajróżniejszych produktów i możliwość spróbowania ledwie niewielkich kawałeczków uświadomiło nam najważniejszą turystyczną prawdę: nie ma zwiedzania na pusty brzuch! Krótki dialog przy akompaniamencie burczącego brzucha z brodatym wystawcą zaowocował bardzo konkretnym namiarem: udaliśmy się do Mercato Albinelli. Gdyby mieć taki mercato gdzieś koło nas tak na stałe… A może w sumie lepiej nie mieć :). Stoiska pełne świeżych warzyw, soczystych owoców, najróżniejszych serów, domowych makaronów, nadziewanych pierożków… Wszystkiego można było kupić po małym kawałku, ledwie na spróbowanie, co pasowało nam wręcz doskonale, skoro i tak nie mogliśmy zdecydować się co zjeść. Za pieniądze, za które w knajpie nie dostalibyśmy nawet sztućcy (czyli równowartość tzw coperto), najedliśmy się obłednymi serami i owocami, wygrzewając się w słońcu na spokojnym Piazza XX Settembre. Za rekomendację niech posłuży fakt, że wróciliśmy tu i wieczorem na kolację. W środku mercato rozstawione są nawet niewielkie stoliczki nakryte czerwoną ceratką, przy których na spokojnie można skonsumować lokalne specjały, natomiast sprzedawcy pakują wszystko w plastikowe pudełeczka i oferują sztućce. Ba, do kolacji udało nam się nawet zdobyć „kubek” wina i sącząc trunek, obserwowaliśmy jak cichnie targowy gwar, a sprzedawcy powoli zwijają swoje interesy. Byle się nie spieszyć… Po Modenie najlepiej jest chodzić bez konkretnego planu, najciekawsze są pochowane zakamarki, klimatyczne studnie czy niewielkie knajpki. Szczęśliwie w centrum ciężko się zgubić, a wszystkie drogi prowadzą do głównej przecznicy – Via Emilio Centro. Cały dzień włóczyliśmy się między nimi, co krok odkrywając jakieś nieśmiałe klasztory, obudowane dookoła kościółki i ślepe zaułki. Gdy wędrowaliśmy tak bez celu, najbardziej urzekła nas Via Luigi Carlo Farini, ulica w odcieniach pomarańczy i czerwieni z charakterystycznymi modeńskimi arkadami, prowadząca wprost do majestatycznego Palazzo Ducale. Najciekawiej jest tam z samego rana, gdy plac wokół pałacu jest opustoszały, a poranne promienie słońca barwią fasadę pałacu na kolor biszkoptu. W arkadach Via Luigi kryją się sklepiki ze słynnym modeńskim octem, bary i oczywiście lodziarnie. Było na tyle ciepło, że zawitaliśmy do lodziarni Gelateria Bloom i… zakochaliśmy się od pierwszego liznięcia. Jeśli szukacie lodów bez polepszaczy, barwników i dodatkowo nieprzesłodzonych, musicie tam zajrzeć. Nas uwiodła cała gama specjalnych sezonowych lodów jabłkowych- każdy smak z innej odmiany jabłek, oraz miodowe czy dyniowe eksperymenty. Modena i wielkie obżarstwo… Ledwie skończyliśmy jeść lody, a już trafiliśmy na targ produktów sycylijskich na Piazza Giuseppe Mazzini (uprzedzaliśmy, głodni nie będziecie!). Próbowaliśmy ogarnąć wzrokiem mnogość ciasteczek- rurek cannoli, kruchych, z orzechami, nadzieniem, czekoladowych, maślanych, ale w obawie przed oczopląsem zwróciliśmy się ku mięsiwom. Tu spróbowaliśmy niesamowitej szynki dojrzewającej w grubej otoczce ze sprasowanych ciemnych winogron (tzw wytłoków), pozostałych po tłoczeniu soku. Dzięki temu rozwiązaniu miała lekki posmak czerwonego wina, który świetnie współgral z niezbyt tłustym mięsem. Do tego misy najróżniejszych oliwek i kosze sycylijskich pomarańczy, ciągle jeszcze pachnących słońcem… Ah, ah ah! Skąd ten ocet? Nie mogliśmy się powstrzymać również (wybaczcie!) przed przyjrzeniu się mijanym rano targom ekologicznego jedzenia, organizowanym na Piazza Grande. Taaak, znów jedzenie. Z wystawcami można było uciąć sobie miłą pogawędkę i porozmawiać na przykład o poszukiwaniu trufli lub hodowli szczęśliwych półdzikich świni leśnych, których mięso tytułem długiego życia świnek i „wolnego chowu” jest o wiele smaczniejsze niż świń hodowlanych. Poznaliśmy też metodę produkcji słynnego modeńskiego octu balsamicznego – aceto balsamico di Modena, który wytwarza się z długo gotowanego soku z białych winogron, dzięki czemu ciecz brązowieje. Później doświadcza leżakowania w beczkach, fermentacji i procesu parowania, aż w rezultacie otrzymuje się gęsty aromatyczny ocet. Co ciekawe, na 1 litr takiego octu potrzeba aż 145 kg winogron, a przed sprzedażą ocet leżakuje średnio 12 lat (albo i dłużej!). Modeńska katedra W przerwie między obżarstwem postanowiliśmy jednak coś zwiedzić, bo wbrew pozorom lubimy kulturę, tyle że w pobliżu jedzenia czasem o tym zapominamy :). Udaliśmy się więc do ogromnej modeńskiej katedry, wpisanej wraz z wieżą i placem na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Budowa kościoła zaczęła się już w XI wieku, choć oczywiście jego wygląd zmieniał się na przestrzeni wieków. Dziś zachwyca z każdej strony- czy to od Piazza Grande, z której to perspektywy wieża wydaje się być lekko pochylona, czy od ulicy Corso Duomo, któremu prezentuje majestatyczny portyk podtrzymywany przez dwa lwy z ogromną rozetą po środku. Warto zajrzeć do środka, by przyjrzeć się masywnym murom i dekoracyjnym rozwiązaniom. Za drobną dopłatą można wspiąć się na dzwonnicę i przeczytać o legendarnym skradzionym wiadrze. Kto liczy na piękne fotografie z góry niestety się zawiedzie, ale warto wejść nawet jeśli pięknego ujęcia nie zrobicie. W drodze na stację autobusową zahaczyliśmy również o budynek Foro Boario, dziś mieszczący uniwersytet i bibliotekę, oraz Parco Novi Sad, przez który przebiegał kiedyś rzymski trakt. Kilkanaście metrów pod ziemią (tak zmienił się przez wieki poziom gruntu) odnaleziono świetnie zachowany bruk oraz rzymskie nagrobki tradycyjnie ustawiane wzdłuż dróg. Wypad do Nonantoli Na dworzec udaliśmy się w celu krótkiego wypadu do niewielkiej miejscowości Nonantola (czyż to nie brzmi pięknie?), oddalonej 20 km do Modeny. Tam zobaczyliśmy monaster benedyktyński z VIII (!) wieku i potężną romańską bazylikę – jeśli będziecie w okolicy, warto tu podjechać, choć jest to wizyta na raptem godzinę. Miasteczko ma długą historię, sięgającą aż do średniowiecza, ale niestety mocno ucierpiało w ostatnim trzęsieniu ziemi, które miało miejsce w prowincji w 2012 roku. Bazylika przechodzi więc aktualnie remont, ale i tak zrobiła na nas wrażenie. Poza tym Nonantola to maleńka miejscowość, w której panował totalny spokój, nie działo się nic, a my byliśmy jedynymi turystami tego dnia w niewielkiej informacji turystycznej (a przynajmniej tyle zrozumieliśmy z wywodu po włosku). Następnego dnia z samego rana złapliśmy pociąg od Parmy, o której w naszej kolejnej opowieści! Modena nie słynie z atrakcji turystycznych przy których rzesze turystów robią sobie pamiątkowe selfie. Nie jest to też miasto, które koniecznie trzeba zwiedzać z przewodnikiem w ręku- o wielemilej włóczyć się bez większego celu. W Modenie czuliśmy się trochę jak u mamy, otoczeni ciepłymi kolorami, pysznym jedzeniem i ciekawymi historiami pochowanymi po kątach, czekającymi niespiesznie na odkrycie- przepełniało nas uczucie swojskości, jakbyśmy po dłuższym czasie wracali do znanego nam miejsca. Przyjeżdżajcie leczyć się słońcem :)! DODATKOWE INFORMACJE: Z Bolonii kursują do Modeny regularne i wygodne pociągi, bilety online kupicie tu: , trafiają się bardzo okazyjne ceny, a podróż między miastami trwa zaledwie. W związku z bliskością Bolonii, Modenę można potraktować jako jednodniową wycieczkę, ale my polecamy zostać tam na noc:) Do Nonantoli jeżdżą dwie linie autobusowe z dworca autobusowego w Modenie, bilet kosztuje 5 euro. Emilia Romania to turystyczna wizytówka Włoch. Ten położony w północnej części Półwyspu Apenińskiego region odwiedzany jest każdego roku przez setki tysięcy osób. Tutejsze krajobrazy są bardzo zróżnicowane i obejmują zarówno górskie łańcuchy Apeninów, z najwyższym liczącym ponad 2000 metrów nad poziomem morza szczytem Cimone, jak i morskie wybrzeża, które każdego lata zapełniają się wielbicielami kąpieli słonecznych i Romania odwiedzana jest o każdej porze roku. Latem zaludnia się przede wszystkim wybrzeże, ze znanymi kurortami Rimini, Riccione czy Cesanetico. Zima z kolei przyciąga miłośników narciarstwa, którzy tłumnie zjeżdżają do narciarskich ośrodków w Apeninach. Jednym z bardziej znanych jest wspomniany już szczyt Monte Cimone. Jesień i wiosnę warto przeznaczyć na zwiedzanie regionu, który obfituje w ciekawe i unikalne Emilia Romania zamieszkiwany był już w czasach przedrzymskich przez Etrusków. To oni wznieśli ośrodek miejski, który z czasem zaczęto nazywać Bolonią. Miasto to zyskało ogromną sławę w średniowieczu, gdy powstał w XI wieku pierwszy na świecie uniwersytet. Dziś stara zabudowa Bolonii stanowi jeden z ważniejszych zespołów zabytkowych we Włoszech. Mówiąc o ciekawych miastach w prowincji, nie można nie wspomnieć o Rawennie, gdzie w kościele San Vitale podziwiać można wspaniałe wczesnochrześcijańskie mozaiki. Nie mniejszą sławę zyskały także Ferrara, Modena czy Parma. A tuż za granicą regionu, na stromej skale wznosi się majestatycznie San Emilia Romania to nie tylko wielkie aglomeracje. To także urocze mniejsze ośrodki, gdzie w plątaninie uliczek znaleźć można przytulne kawiarenki i restauracje z doskonałym jedzeniem. Wśród nich wyróżnia się leżące niedaleko Ferrary Commachio. Miasto rozłożyło się na kilkunastu połączonych mostami i przeprawami wyspach. Najsłynniejszym jego zabytkiem jest potrójny most Trapponti, który łączy trzy regionie znajdą też coś dla siebie miłośnicy motoryzacji. To właśnie tu, w Maranello nieopodal Modeny znajduje się fabryka Ferrari, przy której działa muzeum tej sławnej marki. Z kolei w Bolonii osoby te nie powinny przegapić muzeum Ducati, gdzie prześledzić można historię motocykli tego producenta. W Ferrarze zaś swoje muzeum ma znana marka Lamborghini. Jeżeli dodamy do tego sławny tor wyścigów Formuły 1 w Imola to otrzymamy obraz miejsca, gdzie fani motoryzacji na pewno nie będą się krótki rzut oka na region Emilia Romania pozwala stwierdzić, że ma on wszelkie cechy, żeby stać się ważnym centrum turystycznym. Wspaniałe i cenne zabytki, niezapomniane krajobrazy, słoneczne wybrzeże z doskonałą infrastrukturą, w skład której wchodzą nie tylko plaże, ale także parki rozrywki oraz mnóstwo imprez plenerowych, które uatrakcyjniają pobyt i odpoczynek. Wszystko to sprawia, że na turystycznej mapie Włoch zajmuje on jedno z czołowych miejsc. Wieże Asinelli w Bolonii Wieże mieszkalne – budowle mieszkalno-obronne w formie wysokich, smukłych, murowanych wież o podstawie zbliżonej do kwadratu, wznoszone w… Piazza Maggiore Piazza Maggiore is a central square in Bologna, region of Emilia-Romagna, Italy. Fountain of Neptune The Fountain of Neptune is a monumental civic fountain located in the eponymous square, Piazza del Nettuno, next to Piazza Maggiore, in… Baptysterium Ortodoksów w Rawennie Baptysterium Ortodoksów – baptysterium w Rawennie. Jedno z najlepiej zachowanych baptysteriów zbudowanych w V w. i jednocześnie najstarszy… Museo Casa Enzo Ferrari @ Jiří Parimucha Museum Enzo Ferrari Modena Museo Casa Enzo Ferrari is a museum in Modena focused on the life and work of Enzo Ferrari, the founder of the Ferrari sports car marque. Katedra w Parmie Katedra w Parmie – kościół rzymskokatolicki w Parmie poświęcony Wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny. Castello Estense Castello Estense lub Castello di San Michele – zamek w centrum Ferrary, wybudowany w stylu renesansowym na otoczonej fosą wyspie. Tomb of Dante The Tomb of Dante is an Italian neoclassical national monument built over the tomb of the poet Dante Alighieri in 1781. Katedra w Ferrarze Katedra w Ferrarze – największy kościół w Ferrarze poświęcony św. Jerzemu męczennikowi w roku 1135. Lamborghini Museum The Museo Lamborghini is an automobile museum owned and operated by Automobili Lamborghini in Sant'Agata Bolognese, Emilia-Romagna,… Muzeum Ferrari Galleria Ferrari – muzeum samochodów sportowych marki Ferrari znajdujące się w Maranello we Włoszech, w odległości około 300 metrów od… Palazzo dei Diamanti @ Maria Eloisa L. Vieira Palazzo dei Diamanti Palazzo dei Diamanti is a Renaissance palace located on Corso Ercole I d'Este 21 in Ferrara, region of Emilia Romagna, Italy. Arco d'Augusto @ Sygic Travel User Łuk Augusta w Rimini Łuk Augusta w Rimini – rzymski łuk triumfalny znajdujący się we włoskim Rimini. Ducal Palace of Modena The Ducal Palace of Modena is a Baroque palace in Modena, Italy. It was the residence of the Este Dukes of Modena between 1452 and 1859. Castel Sismondo Castel Sismondo is a castle in Rimini, Romagna, northern Italy. Teatro Regio di Parma Teatro Regio di Parma - wzniesiony przez księżną Parmy Marię Ludwikę, istniejący od 1829 roku jeden z czołowych teatrów operowych we… Emilia-Romania to region różnorodny, zrodzony z połączenia kilku terytoriów, które wzajemnie się uzupełniają. Od fal Morza Adriatyckiego po szczyty Apeninów napotkacie cudowną mnogość historii, tradycji, krajobrazów i smaków. Emilię-Romanię koniecznie trzeba traktować jako całość i doświadczać jej uroczymi i unikalnymi miasteczkami. Wybrać się do tego regionu i spędzić czas w jednym miejscu byłoby poważnym niedopatrzeniem. Jest jednak element spajający tę część słonecznej Italii… Kuchnia, która jest tu ewidentnie na pierwszym miejscu. Jeśli, podobnie do nas, uwielbiacie zwiedzać poprzez smakowanie lokalnych rarytasów, ten wpis jest zdecydowanie dla Was! Zachęcamy Was do przeczytania naszego przewodnika po Emilii-Romanii. Informacje organizacyjneDojazd/LotyJak poruszać się na miejscu?Wypożyczenie autaParkingiEmilia-Romania: ZwiedzanieForli’ForlimpopoliCastrocaro Terme e Terra del SoleRawennaBertinoroBoloniaModenaCerviaEmilia-Romania: Podsumowanie Informacje organizacyjne Dojazd/Loty Emilia-Romania samochodem to podróż, którą da się zrobić. Wytrwali zmieszczą ją w jeden dzień i pewnie zamkną w 15-16 godzinach z centralnej Polski. Jednak biorąc pod uwagę, że do Forli’ można polecieć bezpośrednio z Port Lotniczy Łódź w przystępnej cenie, nie bardzo widzimy sens wyprawy samochodowej. Połączenie lotnicze obsługiwane jest przez Lumiwings, gdzie możecie kupić bilety, a sam lot trwa ok 2h. Sprawdźcie sami! Jak poruszać się na miejscu? Ponieważ Emilia-Romania to jeden z największych regionów Włoch, najłatwiej będzie zwiedzać ją samochodem. My zdecydowaliśmy się właśnie na road trip i byliśmy z tej decyzji bardzo zadowoleni. Przez tydzień zrobiliśmy blisko 1000km i pewnie wielu miejsc byśmy nie zobaczyli, gdyby nie wypożyczone auto. Do tego drogi w regionie są dobre, a widoki przepiękne, więc nasze codzienne samochodowe wypady były wręcz rozrywką samą w sobie. Nie była to oczywiście rozrywka najtańsza, gdyż za wypożyczenie auta i paliwo zapłaciliśmy ok 2000zł. Wypożyczenie auta Tip dla oszczędnych! Wypożyczenie auta na tydzień na lotnisku w Forli’ kosztowało o 700-800zł więcej niż w wypożyczalniach, które znajdują się zaledwie kilka przystanków autobusowych od terminala, przy Via Cerchia (Avis/Budget) lub 5 minut taksówką (10 EUR). Polecamy więc wypożyczyć samochód nieco dalej, a zaoszczędzone pieniądze przejeść 🙂 Parkingi Będąc za granicą warto zastanowić się dwa razy, czy możemy w danym miejscu zaparkować. Dla ułatwienia opisujemy co oznaczają wybrane strefy parkowania we linie Żółte linie oznaczają bezpłatne miejsca parkingowe dla osób niepełnosprawnych, samochodów dostawczych lub są zarezerwowane tylko dla mieszkańców. Niebieskie linie Płatne miejsca parkingowe (parcheggio a pagamento). Za miejsce trzeba zapłacić w parkometrze, najlepiej jest mieć przy sobie monety, bo we Włoszech wiele parkometrów nie obsługuje kart płatniczych. Białe linie Bezpłatne miejsca parkingowe (parcheggio gratuito). Zawsze należy jednak sprawdzić znaki i upewnić się czy nie są to miejsca, np. wyłącznie dla mieszkańców. Różowe linieBezpłatne miejsca parkingowe dla kobiet w ciąży lub mam z małymi dziećmi. Emilia-Romania: Zwiedzanie W Emilii-Romanii jest kilka atrakcji, które zdecydowanie warto zobaczyć! Forli’ Miasto założone przez Rzymian w II w. jako Forum Livii, dziś zamieszkuje ponad 100 tysięcy mieszkańców. Poza międzymiastowym dworcem kolejowym, znajduje się tu międzynarodowe lotnisko, na które przylecicie decydując się na bezpośrednie połączenie lotnicze z Łodzi. W Forli’ do dziś widać znaczące ślady czasów romańskich i renesansowych, kiedy to miastem rządziła Katarzyna Sforza. Widoczne jest również bogate dziedzictwo epoki racjonalizmu z lat dwudziestych i trzydziestych ubiegłego stulecia. Uchodzi za miasto sztuki, ma duży uniwersytet z prestiżowymi wydziałami oraz ośrodek poświęcony kreatywności młodych ludzi. W historycznym centrum wciąż rozpoznawalne są dwie główne drogi pochodzenia rzymskiego, podzielone na cztery główne ulice: Mazzini, Garibaldi, Diaz i della Repubblica, które zbiegają się na Piazza Aurelio Saffi. Znajdują się tam niektóre z najbardziej charakterystycznych budynków okolicy: Romańska bazylika San Mercuriale z imponującą oryginalną dzwonnicą z XII wiekuPalazzo Comunale, ratusz, pochodzący z XIV wieku i kilkakrotnie przebudowywany, z Torre Civica (wieża zegarowa)XV-wieczne Palazzo del Podestà i Palazzo Albertini, miejsca ciekawych wystawXX-wieczny Palazzo delle Poste, przykład architektury „Ventennio” (1920-1930), widoczny również w konstrukcji budynków przy Viale della Libertà i Piazzale della Vittoria, w pobliżu dworca kolejowego. Spacerując ulicami centrum miasta można podziwiać szlacheckie pałace przy Corso Garibaldi i Via P. Maroncelli. Na uwagę zasługuje również barokowa architektura dwóch prestiżowych zabytków, które zostały niedawno odrestaurowane: kościoła Sufragio na wejściu na Piazza Saffi i niedaleko kościoła San Filippo Neri, na Via G. Saffi. 2 km na południowy zachód od głównego placu Piazza Aurelio Saffi, znajdziecie Park Miejski Franco Agosto. Jest to absolutny must-see w Forli’! My generalnie uwielbiamy naturę i cieszy nas, kiedy znajdujemy tak duży zielony obszar w mieście. Natomiast ten konkretny park jest niezwykły. To wszystko za sprawą zamieszkującym go setkom królików. Tak, królików! Na początku byliśmy w szoku, a dobrą kolejną godzinę cieszyliśmy się jak dzieci obserwując naszych małych, kicających przyjaciół. Park zajmuje dużą powierzchnię, graniczy z rzeką Montone i terenem zielonym należącym do Szpitala Miejskiego (Pierantoni). Ma także zapewnioną infrastrukturę restauracje, bary, obiekty sportowe czy rozrywkowe. Spokojnie można tu spędzić fajny dzień na świeżym powietrzu. Forlimpopoli Forlimpopoli to przeurocze miasteczko położone zaledwie kilka kilometrów na południowy wschód od Forli’. Niewiele dalej jest do zlokalizowanej po sąsiedzku mieście od razu nam się spodobało. Po części dlatego, że po prostu lubimy małe miasteczka, a po części dlatego że wiedzieliśmy, że nasza wizyta w Forlimpopoli będzie dotyczyć głównie jedzenia. Dziś Forlimpopoli jest znane przede wszystkim jako rodzinne miasto literata i ojca włoskiej gastronomii Pellegrino Artusi. Założone przez Rzymian w II wieku i przecinane przez pielgrzymów zmierzających do Rzymu w średniowieczu, Forlimpopoli szczyci się wieloma cennymi zabytkami, takimi jak zamek kardynała Albornoza z widokiem na główny plac. Zbudowany w połowie XIV wieku na ruinach starej katedry zamek jest dziś siedzibą ratusza. Jego lochy wciąż kryją historię miasta, ponieważ znajdują się w nich Muzeum Archeologiczne „ z mnóstwem artefaktów i znalezisk z epoki paleolitu, epoki rzymskiej (w tym mozaiki i amfory), średniowiecza i późnego średniowiecza znalezione w okolicy. Na uwagę zasługuje również Chiesa dei Servi w pobliżu placu. Pochodzący z połowy XV wieku kościół otrzymał jednak swój obecny wygląd na początku XVIII wieku. Wnętrze kościoła jest wspaniale ozdobione eleganckimi meblami i sześcioma dużymi niszami z ołtarzami z cennymi obrazami, wśród których znajduje się ołtarz Zwiastowania namalowany przez Marco Palmezzano. Collegiata di S. Ruffillo z drugiej strony jest przykładem architektury z VI wieku; to tutaj przechowywane są relikwie św. Ruffillo – pierwszego biskupa Forlimpopoli. Kościół został przebudowany w XV wieku i przeszedł prace remontowe w 1821 roku. Pod koniec czerwca Forlimpopoli organizuje wielki festiwal gastronomiczny „Festa Artusiana”, aby oddać hołd Pellegrino Artusiemu. Tygodniowa impreza odbywa się w centrum miasta i obejmuje pokazy i spektakle, degustacje, spotkania literackie oraz możliwość skosztowania menu inspirowanych tym wielkim literatem i gastronomem. Wtedy też cały główny plac zamienia się w jedną, wielką restaurację. Warto jednak sprawdzić wcześniej dokładne daty, gdyż dla przykładu w 2021 roku festiwal odbywa się wyjątkowo w sierpniu ze względu na ogólną sytuację na świecie. W duchu „Nauki w kuchni i sztuki dobrego jedzenia”, Forlimpopoli jest domem dla Casa Artusi, pierwszego w kraju centrum kultury gastronomicznej poświęconego włoskiej kuchni domowej. Mieści się ono w niedawno odnowionych budynkach Chiesa dei Servi i jest absolutnym must see w Forlimpopoli! W Casa Artusi spotkaliśmy się z niezwykłą gościnnością gospodarza (pozdrowienia dla Susy :)) i mieliśmy okazję: Wziąć udział w kursie wypiekania klasycznego, płaskiego chleba – piadiny. Piadinę od razu zjedliśmy z przepysznym squacquerone produkcji Mambelli. A na koniec kursu otrzymaliśmy certyfikaty i naturalne, lniane fartuchy kuchenne. Na taki kurs Wy również możecie się w Casa Artusi zapisać!Zjeść lunch w rewelacyjnej restauracji serwującej lokalne rarytasy. Jakość przygotowanych potraw, serwowanego wina i przemiłej obsługi były na najwyższym masę ciekawostek i rzeczowych informacji na temat włoskiej historii i kultury kulinarnej, jak również podziwiać pierwsze wydania włoskich książek kucharskich Będąc w okolicy Forlimpopoli, warto wybrać się też do wspomnianego lokalnego producenta wyrobów mleczarskich Mambelli. W siedzibie, tej prowadzonej od pokoleń mleczarni, można kupić masę nieziemsko pysznych serów, z ricottą i squacquerone na czele. My nawet wróciliśmy się tu ostatniego dnia wyjazdu i kupiliśmy zapas, który w specjalnych torbach udało nam się przewieźć do Polski. Kontaktując się z Mambelli odpowiednio wcześniej, otrzymaliśmy też fantastyczną możliwość posłuchania o historii firmy i oprowadzenia po procesie produkcji najpyszniejszych serów w okolicy 🙂 Castrocaro Terme e Terra del Sole Znane ośrodki turystyczne Castrocaro Terme i Terra del Sole, zostały wyróżnione w 2005 roku Pomarańczową Flagą – znakiem jakości dla zrównoważonej turystyki i środowiska – przez Włoski Klub Turystyczny. Uzdrowiska pochodzenia etruskiego były znane już w czasach rzymskich. Dzisiaj wody termalne z dodatkiem soli siarki, bromu, jodu i litu, naturalne błoto z soli, bromu i jodu oraz ośrodki medycyny kosmetycznej i dobrego samopoczucia sprawiają, że Castrocaro jest znanym i nowoczesnym uzdrowiskiem termalnym czynnym przez cały rok. Miasto znacznie się rozwinęło w średniowieczu dzięki gorącym źródłom i nadal zachowuje prawie nienaruszony średniowieczny plan urbanistyczny z ważnymi śladami przeszłości. Od tysiąca lat nad miastem góruje potężna twierdza z trzema oddzielnymi dziełami architektonicznymi i obronnymi: Girone (mur), Rocca (twierdza) i Cannoniere (Arsenały Medyceuszy). Uważana przez ekspertów za jeden z najpiękniejszych przykładów średniowiecznej architektury obronnej, dziś mieści Muzeum Historyczne. Oprócz słynnej twierdzy warto odwiedzić romańskie baptysterium św. Jana, dzwonnicę, XVIII-wieczny Palazzo Piancastelli oraz kościół świętych Nicolò i Francesco, w którym można podziwiać cenny obraz Palmezzano. Zdecydowana większość osób przyjeżdża tu jednak w celach zdrowotnych i relaksacyjnych. Głównym ośrodkiem je zapewniającym jest Grand Hotel Terme di Castrocaro, zbudowany w klasycznej architekturze w stylu racjonalistycznym lat 30., charakteryzujący się prostymi, minimalistycznymi formami i kształtami oraz silnym naciskiem na zapewnienie maksymalnej funkcjonalności przestrzeni. Otwarty przez cały rok kompleks ma również dwa inne skrzydła: Padiglione delle Feste, arcydzieło architektury w stylu Liberty oraz Long Life Clinic, oferujące zabiegi upiększające i fitness, a także specjalistyczne wizyty i zabiegi z wykorzystaniem wody termalnej. Spa oferuje niezliczoną ilość usług wellness, obejmujących zabiegi na ciało, twarz i włosy, masaże, sesje fitness i regeneracyjną podróż zdrowia, aby przywrócić równowagę organizmu i złagodzić efekty stresującego trybu życia. W okolicy wybraliśmy się również na tasting oliwy z oliwek do Tenuta Pennita. Co ciekawe, właściciel nie mówił po angielsku, my nie mówiliśmy po włosku, a i tak świetnie się dogadaliśmy i super spędziliśmy czas. Oczywiście dowiedzieliśmy się też dużo na temat procesu wytwarzania oliwy z oliwek i jak rozpoznawać dobrej jakości produkt. Taki szybki tip od nas – oliwa powinna być przede wszystkim piccante! Rawenna Położona kilka kilometrów od Morza Adriatyckiego, w samym sercu Romanii, Rawenna jest kolebką sztuki, historii i kultury sięgającej czasów starożytnych. Oprócz jej monumentalnego dziedzictwa, bliskość wybrzeża Adriatyku sprawia, że ​​jest to sugestywne miejsce wypoczynku, zabawy, a także idealne miejsce na wycieczki w naturze. Od początku V wieku Rawenna była trzykrotnie stolicą: w ostatnich czasach Cesarstwa Zachodniorzymskiego (402-403), za rządów Gotów pod rządami Teodoryka (493-526), ​​a następnie pod rządami Bizancjum (553-751). Wspaniałość tego okresu pozostawiła w mieście wielką spuściznę, w tym 8 zabytków, które zostały wpisane na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Rawenna ponadto przechowuje szczątki Ojca Włoskiej Literatury Dante Alighieri i podtrzymuje jego pamięć przez cały rok dzięki cyklicznym wydarzeniom. Oprócz wizyty w ośmiu zabytkach UNESCO (bazylika San Vitale, Mauzoleum Galla Placydii, Baptysterium Neońskie, Kaplica Sant’Andrea/Kaplica Arcybiskupa, Baptysterium Ariańskie, Bazylika Sant’Apollinare Nuovo, Mauzoleum Teodoryka, Bazylika Sant’Apollinare w Classe) oferta kulturalna Rawenny jest bogata i zróżnicowana o każdej porze roku. Miejsc do zobaczenia jest wiele. Można odwiedzić MAR – Muzeum Sztuki w Rawennie, które oprócz stałych kolekcji (takich jak kolekcje Mozaiki Współczesnej) organizuje imprezy i tymczasowe kolekcje lub muzeum Tamo – All the Adventure of the Mosaic, mieszczące się w kompleksie San Nicolò, ze stałą ekspozycją poświęconą sztuce mozaiki od starożytności do współczesności, lub Muzeum Narodowe w Rawennie z jego bogatymi zbiorami. Warto zobaczyć sugestywną „Zona del Silenzio” ukrytą w centrum miasta. W okolicy znajduje się grób Dantego, Quadrarco di Braccioforte i bazylika San Francesco. Każdego roku, we wrześniu, właśnie na tym terenie odbywa się szereg uroczystości i spektakularnych wydarzeń ku czci Najwyższego Poety. Polecamy Wam wybrać się na wycieczkę z przewodnikiem z Ravenna Incoming, na co i my się zdecydowaliśmy. Wycieczka była zupełnie szyta na miarę i naprawdę ciekawa. Dowiedzieliśmy się masy rzeczy, “o których w przewodnikach nie piszą”, które momentami były mocno nas wielką atrakcją był również kryty rynek Mercato Coperto znajdujący się w obszarze starego miasta Rawenny. Genialny koncept łączący sklepiki oferujące wysokiej jakości, lokalne produkty w przystępnych cenach i świetne restauracje czy kawiarnie. Znajdziecie tu praktycznie wszystko od serów, mięs, owoców morza, oliwy z oliwek, mąki, po jakościowe wina. A produktów i potraw skosztujecie na miejscu w barach czy restauracji. Tutaj prawdopodobnie kupiliśmy za dużo, bo ledwo donieślismy torbę z zakupami do auta! Terytorium wokół miasta, które jest drugim co do wielkości we Włoszech, przedstawia niezwykłą różnorodność krajobrazów. Rozległe tereny uprawne, doliny i kanały otoczone charakterystycznymi sieciami rybackimi oraz lasy sosnowe z widokiem na piaszczyste i dobrze wyposażone plaże. Na 35 kilometrach wybrzeża znajduje się 9 nadmorskich kurortów, każdy ze swoją osobliwością. Miłośnicy przyrody i wycieczek mogą zanurzyć się w naturalistyczne piękno Parku Delty Padu, obserwując rzadkie gatunki ptaków, które znajdują tu schronienie. Możecie też wybrać Oazę Punte Alberete, historyczne lasy sosnowe San Vitale i Classe, Muzeum NatuRa w Sant’Alberto, południową lagunę Comacchio lub wycieczkę kajakiem do oazy Ortazzo i Ortazzino do ujścia rzeki Bevano. Bertinoro Kiedy jeździliśmy autem w okolicach Forli’, często na horyzoncie widać było dwa charakterystyczne wzgórza. Okazało się, że to właśnie wyjątkowe Bertinoro, do którego planowaliśmy się wybrać. A wyprawa tam była niezwykle przyjemna. Ciasne, kręte uliczki prowadzące pod górę i samo miasto rozłożone na przynajmniej kilku poziomach robią robotę. A na szczycie czas zaczyna płynąć jakby wolniej. To wszystko za sprawą niesamowitego widoku na Adriatyk przepasanego winnicami, polami uprawnymi i riwierą. Dzięki tej laurce Bertinoro zyskało miano “Balkonu Romanii”. Berlinoro zwane jest też “Miastem Wina”. Legenda mówi, że Galla Placydia, córka cesarza rzymskiego Teodozjusza, skosztowała tu wina podanego w kiepskim kielichu i powiedziała: „non di così rozzo calice sei degno, o vino, ma di berti in oro” (Nie powinieneś pić tego wina w tak kiepskim kielichu. Raczej powinno się je pić w złocie). Stąd wzięła się nazwa miasta. Prawda czy nie, nam Bertinoro już zawsze kojarzyć się będzie z jakościowym winem. Raz że w miasteczku, w którym mieszka 1300 osób znajdziecie ponad 30 firm produkujących wino, dwa że mieliśmy niepowtarzalną okazję spędzić popołudnie w jednej z nich. Celli di Bertinoro to przede wszystkim jakościowe, mineralne wino ze szczepu Albana, oznaczonego znakiem DOCG i charakterystycznego jedynie dla tego regionu oraz Sangiovese czy Pagadebit. Bardzo Wam polecamy odwiedzenie winnicy, umówienie się na wine tasting i zrobienie zapasów 🙂 Ze szczytu góry Cesubeo nad cytadelą góruje tysiącletnia forteca. Pochodzi sprzed X wieku i była rezydencją cesarza Federico Barbarossy w 1177 roku oraz jego dworu i milicji, a następnie staa się siedzibą biskupa. Wewnątrz twierdzy znajdują się biura i apartamenty dawnej siedziby biskupiej, duży balkon z widokiem na wioskę oraz imponująca XVII-wieczna sala ozdobiona barokowymi freskami. Średniowieczna wioska Bertinoro jest również uważana za „Miasto gościnności” ze względu na obecność Kolumny Dwunastu, której każdy pierścień odpowiada jednej z dwunastu rodzin miasta. Nieznajomy, który przybył i przywiązał konia do jednego z pierścieni był gościem rodziny, do której należał pierścień. Tradycja powtarzana jest do dziś co roku w pierwszą niedzielę września. Wtedy też w centrum miasta odbywa się szereg imprez kulturalnych i gastronomicznych w dzień i w nocy. Bolonia Bolonia, stolica metropolii i regionu Emilia-Romania, położona pomiędzy Apeninami a sercem doliny Padu. Miasto sztuki, kultury i handlu, o znanej tradycji produkcyjnej i motoryzacyjnej. Słynie z prawie 40 km arkad, najdłuższych na świecie. Kiedyś nazywana „uczoną” ze względu na najstarszy na świecie uniwersytet, „grubą” ze względu na tradycję kulinarną i “czerwoną” w nawiązaniu do obecnej w mieście czerwonej cegły i dachówki oraz silnych tendencji komunistycznych. Dziś nazywana również „kreatywnym miastem muzyki UNESCO” ma jedno z największych i najlepiej zachowanych średniowiecznych centrów historycznych, pełne restauracji, tawern, teatrów i sklepów. Bolonia to ojczyzna wielu znanych artystów, takich jak Giorgio Morandi, Guido Reni, Carraccis, Guercino, Aspertini, swoim urokiem oczarowała także tak wybitne postaci, jak Mozart, Carducci, Dante, Rossini czy Guglielmo Marconi. Bolonia jest miastem innym niż wszystkie pozostałe w regionie. Ale tak to już chyba jest ze stolicami. Nam wydała się zbyt duża, zatłoczona i droga, ale z drugiej strony dzięki temu jest tu co robić cały rok. Zwiedzanie Bolonii zwykle zaczyna się od pięknego Piazza Maggiore, gdzie średniowieczne pałace spoglądają z góry na intensywne życie społeczne i publiczne. Doskonale łączą się z nowoczesnością, zachowując jednocześnie swój antyczny urok. Na przykład Palazzo d’Accursio, siedziba administracji miejskiej, w swoich starożytnych murach mieści secesyjną bibliotekę multimedialną Salaborsa oraz rzymskie wykopaliska archeologiczne, widoczne przez szklaną podłogę. Polecamy szczególnie wschodnią część Piazza Maggiore z ulicą Pescherie Vecchie, gdzie znajdziecie masę małych sklepików, restauracji i warzywniaków z Osteria del Sole – najstarszym w mieście pubem zaraz za rogiem. Wśród symboli Bolonii znajduje się Fontanna Neptuna autorstwa Giambologny oraz średniowieczne wieże Asinelli (98 m) i sąsiadująca z nią „bliźniacza” Garisenda (48 m) – wspomniana w Piekle Dantego. Alma Mater Studiorum to najstarszy Uniwersytet Zachodni. Jego pierwszą prestiżową siedzibą było Archiginnasio, którego ściany zdobią herby uczniów. Tutaj można odwiedzić Teatr Anatomiczny, gdzie w przeszłości odbywały się praktyczne lekcje sekcji zwłok. Ciekawe miejsca to również Palazzo Poggi, siedziba obecnego Uniwersytetu i niektórych muzeów uniwersyteckich, XVII-wieczny zegar słoneczny, kaplice w Bazylice San Petronio czy artystyczna i muzealna trasa Genus Bononiae. Niespodzianką mogą okazać się kanały. W przeszłości było ich tu zdecydowanie więcej. Dzisiaj są odkryte praktycznie tylko w jednym miejscu nazywanym La Piccola Venezia (mała Wenecja). To właśnie tu znajdziecie instagramowe okno z widokiem na kanał. Raz czy dwa do roku głównie w celach konserwatorskich, kanały są osuszane. Można wtedy wziąć udział w wycieczce po kanałach. Polecamy sprawdzić temat z lokalnymi biurami turystycznymi przed wyjazdem. Modena Modena znajduje się w sercu regionu Emilia Romagna i rozciąga się wzdłuż równiny Padu, graniczącej z rzekami Secchia i Panaro oraz północnymi Apeninami. Jest idealnym węzłem komunikacyjnym między południowymi i północnymi Włochami. To miasto, w którym każdy znajdzie coś dla siebie. Na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO zostały wpisane trzy miejsca: Piazza Grande, katedra i wieża Girlandyna. Miasto prowadzi bogate życie kulturalne i koncentruje się na kuchni, z octem balsamicznym w centrum, który właśnie stąd pochodzi. Modena słynie jednak przede wszystkim z produkcji sportowych i ekskluzywnych samochodów marek Ferrari, Maserati, Pagani i Stanguellini. Modena oferuje niezwykłe piękno skupione w jej wdzięcznym historycznym centrum opowiadającym o świetności miasta, które przez długi czas było stolicą księstwa pod panowaniem lordów Este. To właśnie oni przyczynili się do rozkwitu miasta, lokując tu swój majątek. Piazza Grande to serce Modeny i miejsce, w którym znajdują się najważniejsze i najbardziej lubiane zabytki. Katedra jest dziełem wielkiego architekta Lanfranco i mistrza rzeźbiarza Wiligelmo. Jest to jedno z najciekawszych europejskich arcydzieł romańskich. Piazza Grande jest także domem dla Palazzo Comunale. Jego budowa przebiegała w kilku różnych etapach począwszy od średniowiecza, a obecnie jest siedzibą Ratusza. Niedaleko od Wieży Girlandina znajduje się XVII-wieczny Pałac Książęcy, dzieło Bartolomeo Avanziniego, a dziś siedziba prestiżowej Akademii Wojskowej. Ofertę miasta wzbogaca spektakularne Muzeum Enzo Ferrari otwarte w marcu 2012 roku. Ta niedawno odrestaurowana konstrukcja upamiętnia Enzo Ferrari w domu, w którym się urodził, z wystawą, która opowiada o najważniejszych wydarzeniach z jego niezwykłego życia, przy wsparciu nowoczesnych multimediów. Istnieje również galeria sztuki, w której obecnie odbywają się wystawy czasowe dotyczące kariery Enzo i samochodów Ferrari. Nie zapominajmy, że można sobie tutaj zrobić klasyczne, odpustowe zdjęcie w wymarzonym supercar 🙂 Ocet balsamiczny z Modeny to coś czego spróbować tu po prostu trzeba. Przygotowywany z gotowanego moszczu winogronowego, który leżakuje przez wiele lat w drewnianych beczkach. Najlepszą okazją zobaczenia jak powstaje, jest wizyta w jednym z wielu gospodarstw, które otwierają swoje piwnice z octem na umówione spotkanie. Cervia Jeśli szukacie miejsca na wypoczynek plażowy wzdłuż riwiery Emilii-Romanii, Cervia jest miejscem, który chcecie sprawdzić. Z powodzeniem uzyskała certyfikat środowiskowy EMAS dzięki swoim terenom zielonym i harmonijnemu rozwojowi, a co roku, od 1998, Cervia otrzymuje również ważną nagrodę „Bandiera Blu (Błękitna Flaga)”. Otoczona ponad 300 hektarami lasu sosnowego i 827 hektarami solnisk, jest naturalną oazą z dużą populacją ptaków. Ma 9 km piaszczystych plaż i 185 kąpielisk. Wizyta w starej wiosce „solników” pozwala odkryć urok małego miasteczka całkowicie odbudowanego pod koniec XVII wieku. Starożytne Magazyny Soli, w których odbywają się wystawy i imprezy, Muzeum Soli wraz z Wieżą S. Michaela i Katedrą stanowią najważniejsze zabytki Cervii. Piazza Garibaldi, „serce” Cervii, gości ważne wydarzenia, koncerty i targi. Fontanna „Wiszący dywan” wymyślona przez rzeźbiarza Tonino Guerrę jest ciekawa i oryginalna, podobnie jak plenerowa wystawa, która odbywa się od maja do września, podczas której doświadczeni ogrodnicy z całej Europy tworzą swoje kompozycje na wszystkich kwietnikach miasta z okazji Cervia Garden Town. Wizytę na solniskach polecamy z przewodnikiem. Wycieczki odbywają się w języku włoskim, ale przewodnicy chętnie wrzucają sporo informacji po angielsku, kiedy Włosi podziwiają kolejne miejsca warzelni soli. Cały kompleks można zwiedzać pieszo, na rowerach oraz łodzią. Emilia-Romania: Podsumowanie Wypad do Emilia-Romania polecamy w zasadzie każdemu. Zadowoleni będą aktywnie zwiedzający, poszukujący pysznych, lokalnych potraw, jak i plażowicze. W okolicy nie brakuje przepięknych miejsc, a w uroczych romańskich miasteczkach, można z powodzeniem stracić poczucie czasu. Jednak najbardziej intensywnym wspomnieniem z Emilia-Romania jest dla nas jedzenie. “Jeśli Włochy są domem, to Emilia-Romania jest kuchnią” – musimy przyznać, że coś w tym jest. To właśnie stąd pochodzą słynne Tortellini, Parmiggiano Regiano, szynka parmeńska czy ocet balsamiczny. Natomiast jedzenie w tej części Włoch to temat tak duży, że postanowiliśmy przeznaczyć na niego osobny materiał, który niebawem pojawi się na blogu. Przeczytajcie nasze wpisy o Apulii: Apulia Niezwykle fotogeniczne miasteczka w Apulii chodziły za nami bardzo długo. W końcu zdecydowaliśmy się po prostu wyruszyć w podróż. Akurat była już wtedy jesień i stwierdziliśmy, że nie ma co czekać aż do wiosny. Doświadczajcie z nami! Relacjonowali Wam: Julia i Przemysław

emilia romania co warto zobaczyć